czwartek, 11 października 2012

Kącik majsterkowicza - Niewidzialne półeczki na książki

Niewidzialne półeczki na książki pokochałam od pierwszego wejrzenia.
Ale wydać 50 - 60zł na licencjonowane tajemnicze urządzenie? Nieee...to tak...nie po polsku!

No i tak oto postanowiłam zdziałać półeczkę własnymi siłami i przy minimalnym koszcie własnym...rozpoczęło sie oczywiście od

a) przeszukania Internetu
b) analizie własnych umiejętności technicznych
c) przypomnieniu sobie kilku dorocznych remontów ( w tym roku był jubileuszowy - 15. remont - siwieć można...ale mieszkanie w starym domu ma swoje zalety...które niemal zawsze można podziwiać poza sezonem remontowym ;])
d) przypomnieniu sobie asortymentu oferowanego w sklepie budowlano - remontowym

e) podjęciu decyzji - dam radę!

I tak oto się zaczęło...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz